| Wszelkich informacji na temat leczenia haluksów i palców młotkowatych udziela lekarz zespołu pod nr tel.: 791408840 | 606491844 | 607665567

Pani Krystyna 19.05.2009

Krystyna 66lat Katowice, 19.05.2009
Od kilku lat nie mogłam się zdecydować na usunięcie haluksów. W ostatnich latach cierpiałam już bardzo. Nie mogłam znaleźć już zadnych butów, w których mogłabym chodzić bez bólu. Tylko stare zużyte, wypchane po bokach kapcie mogły sprawić, że było ledwo znośnie.
Pracuje nadal czynnie i być sprawną to dla mnie najważniejsze, poza tym trzeba nadążyć za wnukami i dziećmi. Przecież jeszcze nie jestem taka stara. W końcu podjęłam decyzje.

Miałam operacje obu stóp jednocześnie. Doktor zawsze elegancki i kulturalny, cierpliwie odpowiadał na moje pytania. Operacja faktycznie (tak jak tłumaczył mi Pan doktor Kosmowski) to był dopiero poczatek leczenia. Jedna stopa goiła się dużo wolniej i troche mnie to niepokoiło, ale dzieki temu że byłam ciągle w kontakcie telefonicznym z Panem doktorem nie było niespodzianek. Ból był znośny, kilka dni brałam tabletki przeciwbólowe – wszystko tak jak napisane w rozpisce, którą dostałam przy wyjściu do domu.

Początkowo trudno było mi przyzwyczaić się do tych butów pooperacyjnych i tego że cały czas potrzebowałam kogoś do pomocy, codzienne zmiany opatrunkow były dość czasochłonne, ale po dwóch tygodniach było już całkiem nieźle.

Chodzenie o kulach było męczące, w końcu nie jestem dwudziestolatką, ale po 10 tygodniach od operacji, bo tyle właśnie mija, muszę przyznać że zabieg u was to była najlepsza decyzja jaką podjęłam od lat. Serdecznie dziekuje zespołowi kliniki za uśmiech, dobre slowo oraz dużo ciepła, którymi otaczacie nas, pacjentów. To bardzo ważne żeby w takim trudnym momencie jak operacja, gdy oddajemy wam w rece nasz największy dar- zdrowie mieć tak wspaniałe wsparcie. Z wyrazami sympatii. Wdzięczna pacjentka